FrontStart.pl - prolog
FrontStart to pomysł na projekt, który zrodził się już jakiś czas temu, ale na razie świeci pustkami czekając na lepsze czasy. I tak jest nieźle, że zdecydowałem się kupić domenę i postawić splash screena, bo zazwyczaj większość projektów kończy się na etapie notatki do przeczytania w późniejszym czasie i nigdy nie widzi światła dziennego.
Postanowiłem opublikować ten krótki wpis, ponieważ cenię sobie Wasze zdanie, a sam nie mogę się zdecydować. Chodzi o to w jaki sposób - jeśli w ogóle - cały ten projekt ma powstać i być rozwijany. Opcji jest kilka:
Pierwotny plan, czyli siadam i robię - sam, od początku do końca, w czasie wolnym. Problem polega właśnie na tym, że mam za dużo do roboty i za mało wolnego czasu do dyspozycji. Gdybym miał się zająć projektem priorytetowo, to opóźni się sporo innych rzeczy. Jeśli jako coś dodatkowego w tle, to mogłoby mi nad tym zejść pół roku, rok albo i więcej, oczywiście bez gwarancji realizacji. W opcji "zrób to sam" (a także w pozostałych) są dwie drogi - na odwal, żeby tylko działało i na błysk używając wszystkich co ciekawszych najnowszych technologii. Dodatkowym motywatorem może być prowadzenie swego rodzaju dziennika na blogu - informacje o postępach, dopisanych modułach, jednocześnie zapoznając czytelników z używanymi technologiami.
Postanowiłem opublikować ten krótki wpis, ponieważ cenię sobie Wasze zdanie, a sam nie mogę się zdecydować. Chodzi o to w jaki sposób - jeśli w ogóle - cały ten projekt ma powstać i być rozwijany. Opcji jest kilka:
Opcja "zrób to sam"
Pierwotny plan, czyli siadam i robię - sam, od początku do końca, w czasie wolnym. Problem polega właśnie na tym, że mam za dużo do roboty i za mało wolnego czasu do dyspozycji. Gdybym miał się zająć projektem priorytetowo, to opóźni się sporo innych rzeczy. Jeśli jako coś dodatkowego w tle, to mogłoby mi nad tym zejść pół roku, rok albo i więcej, oczywiście bez gwarancji realizacji. W opcji "zrób to sam" (a także w pozostałych) są dwie drogi - na odwal, żeby tylko działało i na błysk używając wszystkich co ciekawszych najnowszych technologii. Dodatkowym motywatorem może być prowadzenie swego rodzaju dziennika na blogu - informacje o postępach, dopisanych modułach, jednocześnie zapoznając czytelników z używanymi technologiami.




1shpyo dnia 04.06.2012 o 13:55: